Izomalt (E953) jest uznawany za bezpieczny zamiennik cukru, ale nie można traktować go jako produktu prozdrowotnego. Ma mniej kalorii, bardzo niski indeks glikemiczny i nie sprzyja próchnicy. Jego głównym ograniczeniem jest możliwość wystąpienia wzdęć, bólu brzucha lub biegunki po spożyciu większej ilości.
Izomalt a cukier – najważniejsze różnice
Izomalt należy do polioli, czyli alkoholi wielowodorotlenowych. Powstaje w wyniku przekształcenia sacharozy, a w żywności występuje jako dodatek E953. W przeciwieństwie do sacharozy nie jest w znacznym stopniu trawiony w jelicie cienkim. Większa część dociera do jelita grubego, gdzie podlega fermentacji.
To właśnie różnica w metabolizmie wpływa na jego niższą kaloryczność i niewielki wpływ na stężenie glukozy we krwi. Izomalt jest jednak mniej słodki od cukru, dlatego w niektórych produktach stosuje się go razem z innymi substancjami słodzącymi.
| Cecha | Cukier (sacharoza) | Izomalt |
|---|---|---|
| Kaloryczność | Około 4 kcal/g | Około 2–2,4 kcal/g |
| Indeks glikemiczny | Wysoki | Bardzo niski, w opracowaniach najczęściej 2–9 |
| Wpływ na zęby | Może sprzyjać próchnicy | Nie jest pożywką dla bakterii próchnicotwórczych |
| Słodkość | 100% | Około 40–60% słodkości sacharozy |
Niższa kaloryczność nie oznacza, że izomalt można spożywać bez ograniczeń. Wartość energetyczna nadal nie jest zerowa, a słodzone nim produkty mogą zawierać inne składniki, takie jak tłuszcz, mąka lub dodatki smakowe.
Jak izomalt wpływa na organizm?
Poziom glukozy we krwi
Izomalt jest wolniej i tylko częściowo przyswajany w jelicie cienkim, dlatego po jego spożyciu nie dochodzi do tak szybkiego wzrostu glukozy jak po zjedzeniu sacharozy. Z tego powodu może być używany w produktach przeznaczonych dla osób ograniczających cukier, także przez osoby z cukrzycą. Nie zastępuje to jednak indywidualnych zaleceń dietetycznych ani kontroli całego składu produktu.
Zęby i ryzyko próchnicy
Bakterie obecne w jamie ustnej nie wykorzystują izomaltu w taki sposób jak sacharozy. Nie dostarcza im on łatwo dostępnego substratu do produkcji kwasów uszkadzających szkliwo, dlatego nie sprzyja próchnicy w takim stopniu jak zwykły cukier. Nie oznacza to, że każdy produkt zawierający izomalt jest korzystny dla zębów. Znaczenie ma również jego konsystencja, częstotliwość jedzenia i pozostałe składniki.
Układ pokarmowy
Największą wadą izomaltu jest jego wpływ na jelita. Niestrawiona część przechodzi do jelita grubego, gdzie jest fermentowana przez mikroorganizmy. Proces ten może zwiększać ilość wody w jelicie i powodować powstawanie gazów. Tolerancja zależy od indywidualnej wrażliwości, ilości produktu oraz tego, czy izomalt jest spożywany jednorazowo czy regularnie.
Przy większym spożyciu mogą pojawić się następujące objawy:
- Bóle lub skurcze brzucha.
- Wzdęcia i zwiększona ilość gazów.
- Luźne stolce lub biegunka.
- Wyraźny efekt przeczyszczający.
Nie ma jednej dawki, którą każda osoba toleruje tak samo. W materiałach dotyczących polioli często wskazuje się zakres około 10–20 g jako lepiej tolerowany, natomiast większe ilości, zwłaszcza spożyte jednorazowo, częściej wywołują dolegliwości. Produkty zawierające poliole powinny mieć ostrzeżenie, że nadmierne spożycie może powodować efekt przeczyszczający.
Badania nad możliwym wpływem izomaltu na mikrobiotę jelitową wskazują na potencjalne powstawanie maślanu i wzrost niektórych bakterii z rodzaju Bifidobacterium. Nie ma jednak wystarczających dowodów, aby uznać izomalt za potwierdzony prebiotyk lub przypisywać mu dodatkowe działanie lecznicze.
Gdzie stosuje się izomalt?
Izomalt pełni w żywności kilka funkcji. Jest substancją słodzącą, wypełniającą, przeciwzbrylającą i glazurującą. Wykorzystuje się go między innymi w produktach bez dodatku cukru lub o obniżonej wartości energetycznej, gumach do żucia, wyrobach cukierniczych, deserach i wybranych preparatach farmaceutycznych.
Popularność w cukiernictwie wynika z jego właściwości technologicznych. Izomalt słabo pochłania wilgoć, jest odporny na wysoką temperaturę i tworzy przejrzystą, mniej lepką masę niż tradycyjny karmel. Dlatego stosuje się go do produkcji jadalnych dekoracji. To zastosowanie nie oznacza jednak, że dekoracje z izomaltu mają szczególną wartość odżywczą.
W odniesieniu do bezpieczeństwa izomalt jest dopuszczonym dodatkiem do żywności. W materiałach regulacyjnych bywa opisywany jako substancja stosowana na zasadzie quantum satis, czyli w ilości nie większej niż potrzebna do uzyskania zamierzonego efektu technologicznego. Brak sztywnego limitu technologicznego nie oznacza pełnej dowolności w codziennej diecie. O tolerancji decyduje przede wszystkim układ pokarmowy.
Czy warto zastąpić nim cukier?
Izomalt może być rozsądną alternatywą dla sacharozy, gdy celem jest ograniczenie gwałtownych skoków glukozy, zmniejszenie kaloryczności słodzenia albo ograniczenie ryzyka próchnicy. Nie dostarcza jednak witamin, składników mineralnych ani innych istotnych substancji odżywczych. Należy więc traktować go jako funkcjonalny dodatek do żywności, a nie element, który sam w sobie poprawia jakość diety.
Izomalt jest bezpieczny przy umiarkowanym spożyciu, lecz nie jest „zdrowy” bezwarunkowo. Dla części osób będzie lepszym wyborem niż cukier, ale przy skłonności do wzdęć, biegunek lub innych dolegliwości jelitowych trzeba zachować szczególną ostrożność. Gdy po produktach z izomaltem pojawiają się silne albo utrzymujące się objawy, warto skonsultować je z lekarzem lub dietetykiem.
Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie negatywne skutki wdrożonych zaleceń. Zawsze zasięgnij opinii specjalisty medycyny w powyższym zakresie.