Tak, pestki winogron można jeść – nie są trujące. Połknięte w całości zwykle przechodzą przez układ pokarmowy bez strawienia i są wydalane, więc nie dostarczają wielu zawartych w nich związków. Dopiero przegryzienie uwalnia polifenole i inne substancje obecne w nasionach. Trzeba jednak liczyć się z cierpkim, gorzkim smakiem, a przy uchyłkach jelita grubego pestki mogą być przeciwwskazane.
Co daje jedzenie pestek winogron?
Pestki winogron zawierają przede wszystkim polifenole, w tym proantocyjanidyny, flawonoidy i kwasy fenolowe. Związki te działają antyoksydacyjnie, czyli pomagają ograniczać wpływ wolnych rodników na komórki. W nasionach znajduje się także witamina E oraz niewielkie ilości innych składników bioaktywnych. Nie oznacza to jednak, że pestki leczą choroby albo zastępują zbilansowaną dietę.
Najwięcej potencjalnych korzyści można uzyskać po rozgryzieniu pestki. Połknięcie jej w całości jest bezpieczne dla większości osób, ale organizm ma wtedy ograniczony dostęp do znajdujących się wewnątrz związków.
Do możliwych właściwości pestek winogron zalicza się:
- Działanie antyoksydacyjne – polifenole i proantocyjanidyny pomagają chronić komórki przed stresem oksydacyjnym.
- Wsparcie naczyń krwionośnych – związki obecne w pestkach mogą korzystnie wpływać na kondycję śródbłonka i elastyczność naczyń.
- Wsparcie ochrony komórek skóry – witamina E uczestniczy w ochronie komórek przed uszkodzeniami oksydacyjnymi.
- Działanie przeciwzapalne – część polifenoli wykazuje takie właściwości w badaniach laboratoryjnych, ale nie należy traktować pestek jako terapii stanu zapalnego.
Ostrożności wymaga też przypisywanie pestkom wpływu na nowotwory, pamięć czy chorobę Alzheimera. Wyniki badań nad ekstraktami i pojedynczymi związkami nie są równoznaczne z potwierdzeniem, że jedzenie kilku pestek zapobiega tym chorobom.
Kto powinien uważać na pestki winogron?
Najważniejszym przeciwwskazaniem są uchyłki jelita grubego. W takiej sytuacji drobne, twarde fragmenty mogą podrażniać przewód pokarmowy, a zalecenia dietetyczne zależą od stanu zdrowia i aktualnych objawów. Osoby z uchyłkowatością lub przebytym zapaleniem uchyłków powinny ustalić sposób żywienia z lekarzem albo dietetykiem.
Przed regularnym stosowaniem pestek, oleju lub ekstraktu warto zachować ostrożność także w poniższych sytuacjach:
- Leki przeciwzakrzepowe i przeciwpłytkowe – ekstrakty z pestek mogą wpływać na krzepliwość, dlatego ich łączenie z leczeniem wymaga konsultacji medycznej.
- Choroby układu krążenia – suplementacja skoncentrowanym ekstraktem nie powinna odbywać się bez uzgodnienia z lekarzem.
- Małe dzieci – twarda pestka może zwiększać ryzyko zakrztuszenia, dlatego bezpieczniejszy jest wybór winogron bez pestek lub odpowiednie przygotowanie owocu.
- Osoby starsze z trudnościami w gryzieniu – całe pestki mogą być niewygodne do rozdrobnienia i zwiększać ryzyko zadławienia.
W ciąży, podczas karmienia piersią oraz przy chorobach przewlekłych nie należy samodzielnie sięgać po skoncentrowany ekstrakt z pestek winogron. Zwykłe przypadkowe połknięcie jednej czy kilku pestek nie jest jednak powodem do niepokoju u zdrowej osoby.
Jak jeść pestki winogron?
Najprościej jeść winogrona razem z pestkami i dokładnie je rozgryźć. Słodki miąższ łagodzi ich gorycz, choć smak nadal może być wyraźnie cierpki. Jeśli pestki zostaną połknięte bez gryzienia, przejdą przez przewód pokarmowy niemal niezmienione.
Alternatywą jest olej z pestek winogron, używany na zimno do sałatek i marynat. Nie warto traktować go jako zamiennika olejów przeznaczonych do obróbki w wysokiej temperaturze. Dostępny jest również ekstrakt z pestek winogron, czyli GSE, ale jako suplement zawiera bardziej skoncentrowane ilości składników i może wchodzić w interakcje z lekami.
Zdrowa osoba nie musi zmuszać się do przegryzania pestek. Winogrona są wartościowe także dzięki miąższowi, a korzyści z pestek nie uzasadniają ignorowania przeciwwskazań ani nieprzyjemnego smaku.
Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. Jeśli masz uchyłkowatość jelita grubego, chorobę przewlekłą, przyjmujesz leki wpływające na krzepliwość krwi, jesteś w ciąży lub karmisz piersią, skonsultuj spożywanie pestek albo ich ekstraktu z lekarzem.